Anna Mucha nagle wypaliła o Owsiaku. Wystarczyły jej dwa mocne słowa
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Kilka dni przed finałem WOŚP emocje zawsze rosną. Licytacje przyspieszają, kwoty idą w górę, a znane nazwiska dorzucają do puli rzeczy i doświadczenia, które działają na wyobraźnię. W tym roku lista jest długa, ale jeden komunikat szczególnie zwrócił uwagę fanów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Anna Mucha odezwała się krótko, konkretnie i bez niedomówień. A potem dorzuciła szczegóły, które od razu uruchomiły licytację.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

WOŚP znów rozpędza licytacje. Gwiazdy prześcigają się w pomysłach

WOŚP działa od ponad 30 lat i co roku w styczniu wciąga w pomaganie ludzi z całej Polski. Tradycyjnie w akcję włączają się też znane osoby, które proponują rzeczy nie do podrobienia: pamiątki, gadżety, spotkania, wspólne aktywności.

W tym sezonie głośno było m.in. o propozycjach Julii Wieniawy i Macieja Musiała. Aktor zaproponował nawet, że zatańczy ze zwycięzcą poloneza na weselu albo studniówce. Do puli trafiały też przedmioty, które fani rozpoznają na pierwszy rzut oka: czerwone okulary Jerzego Owsiaka przekazane przez Marylę Rodowicz, Barbarę Kurdej-Szatan i Patrycję Markowską, suknia ślubna Wersow, koszulka FC Barcelony od Roberta Lewandowskiego czy rakieta i ręcznik z Wimbledonu od Igi Świątek.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sporo osób postawiło na doświadczenia: Katarzyna Dowbor i Julia von Stein zaprosiły zwycięzcę na kolację, Janja Lesar i Katarzyna Zillmann oraz Magda Tarnowska i Mikołaj „Bagi” Bagiński na wyjątkową lekcję tańca, a Anna Dereszowska na wspólne pranie.

I właśnie w tym momencie pojawiła się Anna Mucha.

Anna Mucha wchodzi do gry. Najpierw dwa słowa, potem konkret

Aktorka dała znać na Instagramie, że dołącza do WOŚP. Zrobiła to w stylu, który nie zostawia miejsca na interpretacje.

„Dołączam!”

WOŚP nazwała też „światowym fenomenem”. I od razu doprecyzowała, co dokładnie wystawia na licytację. Nie rzecz, nie pamiątkę, tylko czas i wspólne przeżycie.

„Z przyjemnością dołączam i w tym roku oddaję to, co najcenniejsze – bycie razem! Do (…) [wygrania – przyp. aut.] wspólne pieczenie i przygotowywanie deserów w profesjonalnej kuchni oraz pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu na Rynku w Krakowie! Bądźcie razem z nami.”

Co można wygrać na WOŚP u Muchy. Kuchnia od kulis i noc w hotelu na Rynku

Z opisu aukcji wynika, że oferta jest przygotowana dla dwóch osób. W pakiecie ma się znaleźć wspólne pieczenie „pyszności” z Anną Muchą w hotelowej kuchni i możliwość zobaczenia, jak wygląda praca hotelu od zaplecza. Nazwy obiektu nie ujawniono, ale wskazano, że chodzi o pięciogwiazdkowy hotel na Rynku w Krakowie.

Organizatorzy zaznaczyli też termin: takie spotkanie musi odbyć się do końca bieżącego roku.

Na moment publikacji opisu w licytacji brało udział 28 osób, a aktualna kwota wynosiła 4550 zł. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero etap rozgrzewki.

Dlaczego ten ruch Muchy tak szybko zrobił szum

W tym komunikacie nie ma gry w półsłówka. Anna Mucha nie ograniczyła się do „udostępnij i trzymaj kciuki”. Weszła w WOŚP z ofertą, która jest prosta, konkretna i oparta na emocji – byciu razem. To działa na ludzi, bo nie kupuje się tu przedmiotu. Kupuje się wspomnienie i dostęp do świata, do którego zwykle się nie wchodzi: kuchni profesjonalnego hotelu, kulis, procesu, atmosfery.

A w styczniu, kiedy finał WOŚP wisi w powietrzu, takie aukcje potrafią w ostatnich dniach nagle eksplodować.