Nawrocki z rodziną opuszczają Belweder. Klamka zapadła
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To już pewne – prezydent Karol Nawrocki wraz z żoną podjęli decyzję o opuszczeniu Belwederu. Po miesiącach analiz i rozmów para prezydencka zdecydowała się na zmianę miejsca zamieszkania. Od teraz ich nowym domem będzie Pałac Prezydencki przy Krakowskim Przedmieściu. Decyzja, choć długo wyczekiwana, niesie ze sobą duży symboliczny ciężar.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Karol Nawrocki opuszcza Belweder

Jak ustalono, dyskusje o przeprowadzce trwały tygodniami. Karol i Marta Nawroccy rozważali każdy scenariusz, analizując kwestie bezpieczeństwa, logistyki, a także rodzinnego komfortu. W grę wchodziły również względy protokolarne – w końcu chodzi o najważniejszy adres w Polsce.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Według osób z otoczenia pary prezydenckiej, rozmowy często przeciągały się do późnych godzin nocnych. – To nie była zwykła przeprowadzka, a decyzja, która określa charakter tej prezydentury – mówi jeden z doradców Pałacu.

Ostatecznie wybór padł na Pałac Prezydencki. Belweder, który pełnił funkcję tymczasowej rezydencji, zostanie na nowo przeznaczony na cele reprezentacyjne.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Belweder czy Krakowskie Przedmieście?

Od lat to pytanie powraca przy każdej kadencji. Belweder – rezydencja otoczona parkiem, kojarzona z marszałkiem Piłsudskim, daje poczucie spokoju i dystansu od zgiełku centrum. Pałac Prezydencki natomiast to serce władzy – miejsce, gdzie zapadają najważniejsze decyzje i odbywają się spotkania głów państw.

Początkowo Nawroccy wybrali Belweder, ceniąc jego kameralność i możliwość oddechu od politycznego napięcia. Jednak gdy zakończył się remont Pałacu Prezydenckiego, decyzja o przenosinach zapadła niemal natychmiast.

Remont z symboliką

Modernizacja Pałacu trwała kilka miesięcy. Odświeżono wnętrza, przywrócono historyczne detale, a także dostosowano budynek do współczesnych wymogów bezpieczeństwa i pracy prezydenta. Co istotne – remont zakończono tuż przed 11 listopada, w Święto Niepodległości.

Ten termin nie był przypadkowy. – Chcieliśmy, by nowe otwarcie Pałacu zbiegło się z dniem, który dla Polaków ma wyjątkowe znaczenie – zdradza osoba z Kancelarii Prezydenta.

Nowy etap prezydentury

Wprowadzenie się Karola i Marty Nawrockich do Pałacu Prezydenckiego to symboliczny początek nowego rozdziału. Prezydent chce być bliżej centrum wydarzeń – dosłownie i w przenośni.

Pałac Prezydencki to nie tylko miejsce urzędowania. To serce państwa. Historia, tradycja i teraźniejszość spotykają się tutaj każdego dnia – podkreśla współpracownik prezydenta.

Rodzina Nawrockich już rozpakowuje się w odnowionych wnętrzach. Jak zdradzają źródła z Pałacu, Pierwsza Dama osobiście nadzorowała aranżację prywatnych pomieszczeń, dbając o to, by zachować równowagę między elegancją a domowym ciepłem.

Jedno jest pewne – decyzja o przeprowadzce z Belwederu do Pałacu zapisze się w kronikach prezydentury Nawrockiego jako gest otwarcia i nowego stylu sprawowania urzędu.