Pasażerowie w Polsce muszą przygotować się na możliwe opóźnienia i odwołania lotów na krajowych lotniskach. Powodem jest zapowiedziany strajk pilotów Lufthansa oraz jego spółek zależnych. Akcja protestacyjna potrwa dwa dni 12 marca o godzinie 00:01 i potrwa do 13 marca do godziny 23:59. Może poważnie wpłynąć na ruch lotniczy w Europie.
Ponieważ Lufthansa obsługuje wiele połączeń z Polski do niemieckich hubów, utrudnienia mogą pojawić się także na lotniskach w Warszawie, Krakowie, Gdańsku czy Wrocławiu. Wielu pasażerów korzysta tam z przesiadek do dalszych lotów międzykontynentalnych.
- Przeczytaj też: Eksplozje w wielu krajach. Potężna eskalacja stała się faktem. Tego obawiał się cały świat
- Zobacz również: Ostrzelał szkołę w Warszawie. Miał broń w mieszkaniu. Złapali go na Mokotowie
Spór między pilotami a przewoźnikiem
Przyczyną protestu pozostaje konflikt między związkowcami a kierownictwem koncernu. Piloci Lufthansy i Lufthansa Cargo domagają się zmian w zakładowym systemie emerytalnym.
Z kolei w spółce Cityline trwa spór o nową umowę zbiorową dotyczącą wynagrodzeń i warunków pracy. Związkowcy twierdzą, że mimo wcześniejszych rozmów pracodawca nie przedstawił propozycji, która mogłaby zakończyć konflikt.
Wcześniejsze protesty już sparaliżowały ruch
To kolejny protest pracowników niemieckiej linii w ostatnich tygodniach. 12 lutego strajkował personel pokładowy Lufthansy, co spowodowało ogromne utrudnienia.
Wtedy odwołano około 800 lotów, a problemy dotknęły nawet 100 tysięcy pasażerów.
Część połączeń będzie realizowana
Związek zawodowy pilotów poinformował jednak, że protest nie obejmie lotów z i do regionów kryzysowych na Bliskim Wschodzie.
Chodzi m.in. o połączenia do takich państw jak Egipt, Izrael, Katar, Jordania, Kuwejt, Oman, Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Pasażerowie powinni sprawdzić status lotów
Eksperci radzą, aby podróżni na bieżąco sprawdzali status swoich rejsów oraz komunikaty linii lotniczych. W przypadku odwołania lotu przewoźnik powinien zaproponować zmianę rezerwacji lub zwrot kosztów.
Strajk może szczególnie dotknąć pasażerów podróżujących z przesiadkami przez niemieckie porty lotnicze, przede wszystkim we Frankfurcie i Monachium.
