Najpierw rekord i euforia. Potem emocje, które przeniosły się do sieci. Wystarczyło jedno nagranie, by rozpętać dyskusję, która szybko wymknęła się spod kontroli.
Kontrowersyjna wypowiedź po sukcesie zbiórki
Po zakończeniu akcji prowadzonej przez Łatwoganga i Bedoesa 2115 głos zabrał Michał Pańszczyk.
Twórca, który współpracował m.in. z Dodą czy Sanah, opublikował w sieci nagranie, w którym ostro skrytykował działalność Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Padły słowa, które wielu uznało za przekroczenie granic. Wypowiedź szybko zaczęła krążyć w internecie i wywołała lawinę komentarzy.
Kałamaga odpowiada. „Nie mogę tego słuchać”
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Do sprawy odniósł się Mariusz Kałamaga.
W mocnych słowach skrytykował narrację, która – jego zdaniem – uderza w wieloletnie działania WOŚP i upraszcza mechanizmy stojące za organizacją takich akcji.
– To, co się wydarzyło, było piękne, ale niepowtarzalne – podkreślił.
Kabareciarz zwrócił uwagę, że spontaniczna zbiórka nie zastępuje systemowych działań prowadzonych przez lata.
– Spróbuj zrobić coś takiego za miesiąc albo jutro – dodał, odnosząc się do słów Michała Pańszczyka.
Zderzenie dwóch narracji
W tle tej wymiany zdań pojawia się szerszy konflikt. Z jednej strony sukces internetowej zbiórki, z drugiej – wieloletnia działalność Jerzego Owsiaka.
Dla części komentatorów akcja Łatwoganga to symbol zmiany pokoleniowej. Inni podkreślają, że nie można jej stawiać w opozycji do WOŚP.
Owsiak wcześniej gratulował
Warto przypomnieć, że sam Jerzy Owsiak odniósł się wcześniej do sukcesu zbiórki.
Nie krył wzruszenia i pogratulował organizatorom, podkreślając znaczenie energii społecznej i zaangażowania ludzi.
Emocje nie opadają
Choć zbiórka dobiegła końca, dyskusja trwa dalej. W sieci ścierają się różne opinie – od zachwytu po ostrą krytykę.
Jedno jest pewne. Akcja Łatwoganga nie tylko przyniosła rekordowe środki, ale też uruchomiła debatę o tym, jak dziś wygląda pomaganie.
