Dramat żony i dzieci pilota. Niewiarygodne co zrobili Polacy. Nigdy im tego nie zapomną
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Katastrofa samolotu F-16 w Radomiu odebrała życie jednemu z najlepszych polskich pilotów – majorowi Maciejowi „Slabowi” Krakowianowi. Została po nim pamięć o wybitnym żołnierzu, ale przede wszystkim rodzina – żona i dwaj synowie. W obliczu tragedii Polacy okazali niezwykłą solidarność.

Zbiórka, która poruszyła serca

Organizatorzy Air Show w Radomiu wspólnie z Fundacją Siepomaga zainicjowali zbiórkę na rzecz rodziny pilota. Apel brzmiał jasno:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, w jak trudnym momencie życia znaleźli się Jego żona i synowie. Prosimy Was o pomoc dla dwóch małych chłopców, którzy będą musieli dorastać bez taty.

Na wezwanie odpowiedziały tysiące osób. Wpłaty zaczęły napływać niemal natychmiast, a suma zebranych środków w ciągu pierwszych godzin przekroczyła setki tysięcy złotych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Internauci piszą w komentarzach:
„Łzy same lecą. Ja sobie poradzę, a oni potrzebują wsparcia.”
Wielu zrezygnowało ze zwrotu pieniędzy za bilety na odwołane pokazy, przekazując je rodzinie zmarłego.

Wsparcie wojska i państwa

Rodzina majora Krakowiana nie została pozostawiona sama sobie. Wojsko zapewniło zarówno pomoc psychologiczną, jak i finansową. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, bliskim zmarłego przysługuje pośmiertna odprawa, a dodatkowe świadczenia mają pomóc im przetrwać najtrudniejsze miesiące.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Resort obrony zapowiada także uhonorowanie pamięci pilota w strukturach wojskowych. – W takich chwilach cała armia staje razem – podkreślają żołnierze.

Dziedzictwo i pamięć o pilocie

Major Maciej Krakowian przez 17 lat służył w Siłach Powietrznych. Był instruktorem i mentorem, który szkolił młodszych pilotów. W lipcu zdobył prestiżową nagrodę „As the Crow Flies Trophy” podczas Royal International Air Tattoo w Wielkiej Brytanii. Jego pokaz uznano za najbardziej efektowny całej imprezy.

Organizatorzy pokazów podkreślają, że wsparcie rodziny to nie tylko pomoc materialna, ale także hołd dla człowieka, który całe życie poświęcił służbie i lataniu.

Żegnaj, Mistrzu i do zobaczenia na błękitnym niebie – napisali w dedykacji na stronie zbiórki.

W mediach społecznościowych Polacy masowo dzielą się podobnymi wpisami. W obliczu tragedii pokazują, że potrafią się jednoczyć i oddawać cześć bohaterom, którzy służyli ponad własne życie.