Wojewódzki zakpił z Lewandowskiego bez litości. Niebywałe co nagle do niego wypalił. Wcale się nie hamował
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Pod koniec stycznia Robert Lewandowski został nowym ambasadorem marki Sunreef Yachts, a jednocześnie złożył zamówienie na luksusowy katamaran. Informacja szybko obiegła media, ponieważ skala inwestycji robiła ogromne wrażenie. Zakup nie umknął także uwadze Kuby Wojewódzkiego, który postanowił skomentować sprawę w swoim stylu. Było złośliwie, sarkastycznie i bez taryfy ulgowej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Choć sam Lewandowski nie odniósł się publicznie do komentarza, felieton Wojewódzkiego wywołał duże poruszenie. Zwłaszcza że padło porównanie do biblijnej postaci, które trudno uznać za przypadkowe.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Robert Lewandowski ambasadorem Sunreef Yachts. Luksusowy zakup robi wrażenie

26 stycznia poinformowano, że Robert Lewandowski związał się z marką Sunreef Yachts. Jednocześnie piłkarz zamówił w pełni spersonalizowany katamaran 80 Sunreef Power Next. Jednostka liczy 24 metry długości i należy do najbardziej prestiżowych konstrukcji oferowanych przez gdańską stocznię.

Na pokładzie znajdą się m.in. garaż na skuter wodny, rozbudowane strefy wypoczynku, przestronny flybridge przeznaczony do spotkań towarzyskich oraz Ocean Lounge, który będzie pełnił funkcję beach clubu. Całość zaprojektowano z myślą o komforcie i prywatności.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Kuba Wojewódzki komentuje jacht Lewandowskiego. Sarkazm bez hamulców

Zakup luksusowego jachtu Lewandowskiego stał się dla Kuby Wojewódzkiego pretekstem do żartu. W rubryce „Mea Pulpa” opublikowanej na łamach „Polityki” showman odniósł się zarówno do ceny katamaranu, jak i do samego piłkarza. Tym razem nie ograniczył się do lekkiej ironii.

„Robert Lewandowski zamówił w polskiej stoczni Sunreef Yachts 24-metrowy katamaran za 33 mln zł. Symboliczne. Niejaki Noe też zainwestował w spory statek, jak miał przecieki z góry”.

Porównanie do biblijnego Noego szybko zostało zauważone. Wojewódzki nie wyjaśniał aluzji wprost, jednak sens metafory był dla czytelników czytelny.

„Przecieki z góry”. Aluzja do sytuacji w Barcelonie

Użyte sformułowanie zostało odebrane jako odniesienie do sytuacji kontraktowej Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Przyszłość kapitana reprezentacji Polski wciąż budzi pytania, a jego pozycja w drużynie nie jest już tak oczywista jak wcześniej.

Dodatkowo ostatnie występy Lewandowskiego nie należały do najbardziej udanych. W Pucharze Króla przeciwko Albacete był jednym z najsłabiej ocenianych zawodników zespołu, co tylko wzmocniło narrację wokół jego formy.

Robert Lewandowski między luksusem a krytyką

W obecnym sezonie Robert Lewandowski zdobył 12 bramek i zanotował trzy asysty w 27 meczach dla Barcelony. To solidny dorobek, jednak oczekiwania wobec niego pozostają znacznie wyższe. Tymczasem medialna krytyka coraz częściej miesza się z tematami pozaboiskowymi.

Komentarz Kuby Wojewódzkiego idealnie wpisał się w ten kontekst. Z jednej strony katamaran za 33 mln zł, z drugiej niepewność sportowej przyszłości. I właśnie dlatego porównanie do biblijnej arki wybrzmiało tak mocno.