A jednak! Marta Nawrocka przerwała milczenie w sprawie Kasi. Prawda była inna
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Po kilku tygodniach ciszy Marta Nawrocka, żona prezydenta Karola Nawrockiego, ponownie zabrała głos. W rozmowie z portalem wpolsce24.tv opowiedziała o zmianach, jakie zaszły w jej życiu. Szczególnie po objęciu przez męża najwyższego urzędu w państwie. Mówiła także o tym, jak stara się chronić normalność swoich dzieci – Antoniego i Kasi, najmłodszej członkini prezydenckiej rodziny.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Marta Nawrocka o życiu po objęciu urzędu przez męża

Pierwsza Dama przyznała, że nowa rola wiąże się z wieloma ograniczeniami i nowymi zasadami, do których musiała się przyzwyczaić.

Nie przejadę się metrem, tak jak redaktor jeździ metrem do pracy. Nie kieruję samochodem. Tak, ubolewam nad tym, bo bardzo lubię prowadzić auto. Ale mimo wszystko została w tym wszystkim normalność – powiedziała Marta Nawrocka.

Podkreśliła, że mimo nowych obowiązków i ograniczeń związanych z bezpieczeństwem, stara się zachować jak najwięcej naturalności i rodzinnego spokoju.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Chcę, żeby dzieci miały normalne dzieciństwo”

W rozmowie szczególnie ciepło mówiła o swoich dzieciach – 15-letnim Antku i 7-letniej Kasi. Ta ostatnia od czasu wieczoru wyborczego swojego taty wzbudza ogromne zainteresowanie mediów i internautów.

Mam małe dzieci. Antek gra w piłkę, chce iść na trening, na boisko, a Kasia chce iść na plac zabaw do dzieci, więc to robimy. Chce iść na rower – idziemy, ubieramy kaski, jedziemy – opowiadała Pierwsza Dama.

Jak dodała, bardzo docenia, że Polacy potrafią okazać jej i rodzinie zrozumienie oraz szacunek dla prywatności:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Podoba mi się to w naszym społeczeństwie, że jak widzą, że jestem prywatnie z dziećmi, uśmiechną się, pomachają, pozdrowią, ale nie naruszają tej przestrzeni prywatnej. I to mi się bardzo podoba.

Kasia Nawrocka – „mała dama”

Najmłodsza córka prezydenckiej pary, Kasia Nawrocka, nie raz już skradła serca internautów swoją energią i urokiem. Siedmiolatka stała się rozpoznawalna po emocjonalnych reakcjach podczas wieczoru wyborczego Karola Nawrockiego. Mówiono o niej również przez zachowanie podczas ceremonii zaprzysiężenia w Sejmie.

Kasia zyskała nawet wśród sympatyków rodziny przydomek „mała dama” lub „druga dama”, co nawiązuje do jej elegancji i naturalnego wdzięku.

Jak ujawnił w rozmowie z „Faktem” gdański krawiec Jarosław Konaszewski, u którego szyje się Marta Nawrocka, dziewczynka często towarzyszy mamie w przymiarkach:

Kasia jest naszą najsłodszą klientką. Uwielbia przymiarki i czas spędzany w pracowni. Często inspiruje się kreacjami swojej mamy, chcąc, by ich stylizacje były spójne.

Rodzina z zasadami

Choć życie rodziny prezydenta siłą rzeczy jest publiczne, Marta Nawrocka konsekwentnie dba o to, by jej dzieci dorastały w możliwie normalnych warunkach. W wywiadzie nie kryła, że równowaga między obowiązkami Pierwszej Damy a byciem mamą jest trudna, ale najważniejsze pozostaje dla niej bezpieczeństwo i stabilność rodziny.

Nie da się całkowicie oddzielić życia publicznego od prywatnego, ale można zachować w tym zdrowy rozsądek. I tego się trzymam – podsumowała.