Ledwo Sting wyleciał z Polski a tu takie wieści. Doszło do scen za kulisami Sylwestra z TVP
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sylwester w Katowicach miał być tylko występem. A skończył się kulisową sceną, o której w sieci mówi się dziś więcej niż o samym koncercie. Zadziało się to w przejściu, tam, gdzie artyści mijają się na sekundy. I właśnie te sekundy zrobiły całą historię.

Sting był gwiazdą Sylwestra z Dwójką. A potem wydarzyło się coś poza kamerami

Sting pojawił się na scenie podczas Sylwestra z Dwójką w Katowicach. Występ wywołał spore emocje, bo międzynarodowa gwiazda w takim miejscu to zawsze „wow” dla części widzów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Tyle że najgłośniej zrobiło się dopiero po wszystkim. Gdy światła sceny już nie świeciły prosto w obiektyw.

Blanka opisała moment, gdy miała wejść na scenę po Stingu

Według relacji Blanki, tego wieczoru występowała tuż po nim. Opisała, że zanim artysta wejdzie na scenę, idzie zapleczem, mija technikę, mikroporty i cały ten szybki, nerwowy rytm produkcji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

I wtedy – jak relacjonowała – doszło do spotkania dosłownie „w biegu”. On schodził. Ona wchodziła.

„Zatrzymał się i dał mi różę”. To miał być jego gest

Blanka przekazała, że Sting nagle się zatrzymał, spojrzał jej w oczy i wręczył kwiat, z którym chwilę wcześniej był na scenie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Staje, patrzy mi w oczy i daje mi różę…”

W jej opowieści to nie wyglądało na ustawioną akcję pod zdjęcie. Raczej na krótki, spontaniczny gest, który w kulisach robi większe wrażenie niż na widowni.

Dlaczego to poruszyło fanów

W takich historiach ludzi zawsze łapie ta zwykła, ludzka część show-biznesu. Nie światła, nie konfetti, tylko moment, który nie był „w scenariuszu”.

Blanka podkreślała też, że zachowała różę i potraktowała ją jak wyjątkową pamiątkę. I to właśnie ta prostota nakręciła internet – bo czasem nie trzeba wielkich słów. Wystarczy jeden ruch, jedno spojrzenie i rekwizyt, który nagle dostaje nowe znaczenie.