Nawrocki powołał Możdżonka do rady klimatycznej. Decyzja wywołała burzę
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Decyzja zapadła szybko. Reakcja była natychmiastowa. I bardzo ostra. Nominacja nowego doradcy prezydenta rozgrzała debatę publiczną do czerwoności.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Możdżonek w radzie Nawrockiego. Nominacja, która podzieliła opinię publiczną

Prezydent Karol Nawrocki powołał Marcina Możdżonka do Prezydenckiej Rady do spraw Klimatu i Środowiska. Były reprezentant Polski w siatkówce ma doradzać głowie państwa w sprawach ochrony przyrody, gospodarowania zasobami naturalnymi oraz długofalowych interesów państwa.

To właśnie ta decyzja wywołała ogromne poruszenie. Powód jest jasny. Marcin Możdżonek pełni jednocześnie funkcję prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej. Jego podejście do ochrony środowiska od lat budzi sprzeciw organizacji ekologicznych i części środowiska naukowego.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Od sportu do polityki. Kim jest Marcin Możdżonek

Marcina Możdżonka zakończył karierę sportową w 2020 roku. Niedługo później wszedł w działalność publiczną. W 2023 roku objął stanowisko prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej, stając się jednym z najważniejszych reprezentantów środowiska myśliwych w Polsce.

W 2025 roku formalnie zaangażował się w politykę. Dołączył do Nowej Nadziei i zasilił szeregi Konfederacji. W tym samym czasie jego działalność zaczęła wywoływać coraz większe kontrowersje.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W trakcie kampanii prezydenckiej w 2025 roku pojawił się w spocie promującym Sławomira Mentzena. W nagraniu wykorzystano fragmenty komentarzy sportowych bez zgody ich autorów. Sprawa odbiła się szerokim echem, a krytyczne stanowisko zajęli m.in. komentatorzy sportowi.

Aktywność Marcina Możdżonka w sieci od dawna budzi skrajne emocje. Sam zainteresowany informował, że otrzymywał groźby, które – jak podkreślał – dotyczyły także jego dzieci. Sprawa została zgłoszona organom ścigania.

Kontrowersje wokół poglądów Możdżonka na ochronę przyrody

Największe emocje budzą jednak poglądy Marcina Możdżonka dotyczące środowiska. Jako prezes Naczelnej Rady Łowieckiej konsekwentnie promuje gospodarkę łowiecką jako kluczowe narzędzie ochrony przyrody.

W jednej z głośnych wypowiedzi mówił wprost:

– Bez odpowiedniej gospodarki łowieckiej zwierzęta by nas po prostu zjadły i byśmy mieli poważne, naprawdę poważne problemy.

W innym wywiadzie podkreślał:

– Polowanie nie jest krzywdzeniem zwierzęcia.

Te słowa wywołały falę krytyki. Przedstawiciele środowisk ekologicznych i naukowych wskazują, że takie podejście stoi w sprzeczności z aktualną wiedzą o funkcjonowaniu ekosystemów.

Ostra reakcja polityków i ekspertów

Do nominacji odniósł się wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. W publicznej wypowiedzi skrytykował decyzję prezydenta i kierunek, w jakim – jego zdaniem – zmierza prezydencka rada.

– Strzelać, ciąć, spalać, zarabiać i likwidować rezerwaty – tak podsumował podejście reprezentowane przez nowego doradcę.

Eksperci zajmujący się ochroną przyrody również podważają tezy prezentowane przez Marcina Możdżonka. Profesor Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN wskazywał, że ingerencja człowieka, w tym dokarmianie zwierząt, może zaburzać naturalną równowagę ekosystemów.

Krytycy nominacji podkreślają, że łączenie funkcji doradczej przy głowie państwa z reprezentowaniem interesów środowiska łowieckiego prowadzi do konfliktu wizji ochrony przyrody.

Decyzja Karola Nawrockiego już teraz wywołała jedną z najostrzejszych debat wokół polityki klimatycznej w ostatnich miesiącach. I nic nie wskazuje na to, by emocje miały szybko opaść.