Suski uderza w SAFE. „Żołnierze milczą, bo byliby wywaleni”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Program SAFE ponownie wywołał polityczną burzę. Prezydent Karol Nawrocki nadal nie ogłosił decyzji w sprawie ustawy dotyczącej finansowania zbrojeń. Tymczasem emocje rosną, a spór się zaostrza. W programie „Graffiti” Marek Suski skrytykował projekt i podważył narrację rządu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Co więcej, poseł PiS zasugerował, że część żołnierzy nie mówi otwarcie, co myśli o SAFE. Jego słowa natychmiast wywołały reakcje.

Suski: broń trzeba kupować w USA, nie czekać na Europę

Marek Suski przekonywał, że Polska powinna kupować sprzęt w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem obecna sytuacja międzynarodowa to potwierdza. Szczególnie eskalacja konfliktów pokazuje – jak twierdzi – skuteczność amerykańskiego uzbrojenia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Kupować trzeba broń ze Stanów Zjednoczonych, bo jak widać ona jest skuteczna, precyzyjna. Jest po prostu bronią, która jest nowoczesna, a ta, która będzie wyprodukowana, nie wiadomo jaka będzie” – powiedział Marek Suski w „Graffiti”.

Polityk argumentował, że Niemcy dopiero budują fabryki. Dlatego w sytuacji zagrożenia należy kupować tam, gdzie sprzęt jest dostępny od ręki. Jednocześnie zaznaczył, że europejskie systemy są jego zdaniem opóźnione technologicznie. W dodatku sugerował, że amerykańska broń może w przyszłości być tańsza.

Spór o SAFE i pytanie o suwerenność

Program SAFE zakłada finansowanie zbrojeń poprzez pożyczkę. Zwolennicy projektu przekonują, że zwiększy on zdolności obronne kraju. Jednak przeciwnicy wskazują na ryzyko polityczne i finansowe.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Są tacy, którzy uważają, że on nie tylko ogranicza, ale on zagraża naszej suwerenności” – mówił Marek Suski.

Z kolei były minister ds. UE Konrad Szymański w rozmowie z „Rzeczpospolitą” ocenił, że SAFE nie jest antyamerykański i może wzmocnić bezpieczeństwo Polski. Suski jednak podkreślił, że to tylko jedna z opinii. Tym samym zaznaczył, że w obozie prawicy nie ma pełnej jednomyślności.

„W wojsku jest dyscyplina” – najmocniejsze słowa padły na końcu

Podczas rozmowy prowadzący Grzegorz Kępka zwrócił uwagę, że część dowódców publicznie popiera SAFE. Suski odpowiedział, że nie wszyscy wojskowi mogą swobodnie zabierać głos. Według niego w armii obowiązuje ścisła hierarchia.

„Dzisiejsza władza jest bezwzględna, więc nawet ci żołnierze, którzy mają inne zdanie, milczą, bo byliby po prostu wywaleni z zabraniem kompetencji i może jeszcze dużo większymi karami” – stwierdził Marek Suski.

To właśnie ta wypowiedź wywołała największe poruszenie. Ponieważ sugeruje ona presję polityczną, temat szybko stał się jednym z najczęściej komentowanych w sieci.

Decyzja prezydenta kluczowa dla dalszego kierunku

Prezydent Karol Nawrocki nie przedstawił jeszcze ostatecznego stanowiska. Jednak Sejm przyjął poprawki Senatu, dlatego proces legislacyjny wciąż trwa. Tymczasem napięta sytuacja międzynarodowa sprawia, że kwestia zbrojeń pozostaje jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej.

Właśnie dlatego decyzja głowy państwa może przesądzić o dalszym kierunku polityki obronnej. A ponieważ stawka dotyczy bezpieczeństwa kraju, dyskusja zapewne szybko nie wygaśnie.