„To płaczliwa fujara”. Ostre słowa posła KO w skierowane w stronę Ziobry
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„To płaczliwa fujara i aparatczyk bez honoru” – tak jeden z posłów Koalicji Obywatelskiej podsumował w sieci działania byłego ministra sprawiedliwości. Ten krótki wpis natychmiast rozpalił polityczne emocje. W ciągu kilku godzin wywołał lawinę komentarzy i kolejną ostrą odsłonę konfliktu między obozem rządzącym a politykami poprzedniej władzy.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Polityczny atak wywołał natychmiastową reakcję

Cała sytuacja zaczęła się od wpisu byłego szefa resortu sprawiedliwości, który przebywając za granicą uderzył w obecne władze oraz marszałka Sejmu. W swoim komentarzu sugerował, że działania państwowych instytucji wobec polityków poprzedniego obozu władzy mają charakter polityczny.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wpis szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych. Jednak niemal natychmiast pojawiła się ostra odpowiedź jednego z parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej.

Poseł KO nie gryzł się w język

Polityk KO zdecydował się na wyjątkowo mocną reakcję. W opublikowanym komentarzu wprost zaatakował byłego ministra. Wpis zawierał obraźliwe określenia i był jednym z najmocniejszych politycznych komentarzy ostatnich dni.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Słowa o „płaczliwej fujarze” błyskawicznie zaczęły krążyć w sieci. Internauci natychmiast zaczęli udostępniać fragment wpisu, a temat trafił do gorących dyskusji w mediach społecznościowych.

W tle spór o działania prokuratury

Polityczna wymiana ciosów nie jest przypadkowa. W tle znajduje się trwający konflikt wokół działań prokuratury oraz postępowań dotyczących decyzji podejmowanych w czasie poprzednich rządów.

Po zmianie władzy rozpoczęto analizę wielu spraw związanych z funkcjonowaniem resortu sprawiedliwości. Chodzi m.in. o sposób zarządzania środkami z Funduszu Sprawiedliwości. Sprawa od miesięcy budzi ogromne emocje w świecie polityki.

Internet zapłonął od komentarzy

Ostre słowa posła szybko rozlały się po internecie. W krótkim czasie wpis zaczął być szeroko komentowany zarówno przez zwolenników rządu, jak i jego przeciwników.

Jedni uznali wypowiedź za uzasadnioną reakcję na wcześniejsze oskarżenia. Inni z kolei twierdzą, że poziom debaty publicznej w Polsce ponownie przekroczył granice politycznej kultury.

Jedno jest pewne – polityczny spór wokół byłego ministra sprawiedliwości znów rozgrzał opinię publiczną do czerwoności.