Wydarzenia ostatnich godzin wpłynęły również na plany polskich ugrupowań politycznych. Jarosław Kaczyński zwrócił się do organizatorów demonstracji z prośbą o zmianę najbliższych zamierzeń. Stanowisko prezesa Prawa i Sprawiedliwości przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek. Apel dotyczy zgromadzeń związanych ze sporem o Trybunał Konstytucyjny, które miały odbyć się w niedzielę i poniedziałek. Decyzja ma związek z tragedią w Krakowie oraz dwudniową żałobą narodową ogłoszoną przez prezydenta Karola Nawrockiego.
- Zobacz też: Alarm w polskim mieście w niedzielny poranek. Pilna ewakuacja mieszkańców i zamknięte ulice. Trwa kolejna akcja służb w naszym kraju
- Przeczytaj także: Kolejna akcja służb w Krakowie, padły strzały. Jest komunikat mundurowych
Jarosław Kaczyński wystosował apel. Chodzi o protesty przed Trybunałem Konstytucyjnym
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego od kilku dni pozostaje jednym z najważniejszych tematów politycznych w kraju. W ostatnim czasie pod siedzibą instytucji odbywały się protesty, a przedstawiciele opozycji zapowiadali kolejne manifestacje.
Na niedzielę, 8 listopada, oraz poniedziałek, 9 listopada, planowano dalsze zgromadzenia związane z działaniami rządu wobec TK.
Teraz pojawił się apel o rezygnację z tych wydarzeń.
Jarosław Kaczyński zwrócił się do organizatorów protestów, prosząc o ich odwołanie w obu wskazanych dniach.
Stanowisko prezesa PiS opublikował w mediach społecznościowych rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
Wyjaśnił, że prośba dotyczy manifestacji organizowanych w związku z działaniami koalicji rządzącej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
W komunikacie pojawiły się również zarzuty dotyczące przejęcia kontroli nad siedzibą instytucji.
Są to oceny przedstawiane przez Prawo i Sprawiedliwość. Legalność działań wokół TK pozostaje przedmiotem sporu politycznego i prawnego.
Powodem apelu jest jednak nie sam konflikt wokół Trybunału, lecz tragiczne wydarzenia, do których doszło w sobotę w Krakowie.
„Pan premier J. Kaczyński prosi, aby w ten sposób okazać szacunek niewinnym ofiarom brutalnego ataku w Krakowie” – przekazał Rafał Bochenek.
Rzecznik potwierdził, że apel obejmuje zarówno niedzielę, jak i poniedziałek.
Nie oznacza to jednak automatycznego anulowania wszystkich zaplanowanych protestów.
Ostateczne decyzje dotyczące poszczególnych zgromadzeń należą do ich organizatorów.
Nie przedstawiono dotychczas pełnej listy manifestacji, które zostały formalnie odwołane.
Żałoba narodowa po tragedii w Krakowie. Nawrocki podpisał rozporządzenie
Decyzja prezesa PiS zapadła po ogłoszeniu żałoby narodowej w związku z sobotnią strzelaniną na Rynku Głównym w Krakowie.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał 7 listopada rozporządzenie, na mocy którego żałoba obowiązuje w całym kraju przez dwa dni.
Są to niedziela 8 listopada oraz poniedziałek 9 listopada 2026 roku.
Dokument został już oficjalnie ogłoszony i wszedł w życie.
Zgodnie z rozporządzeniem flagi państwowe na budynkach instytucji publicznych są opuszczane do połowy masztu.
Również nadawcy radiowi, telewizyjni oraz redakcje mają uwzględnić w swoich programach i publikacjach potrzebę uczczenia pamięci ofiar.
Żałoba została wprowadzona po ataku, który wstrząsnął Polską.
W sobotę, 7 listopada, około godziny 15 uzbrojony mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie, a następnie zaczął strzelać do przypadkowych osób.
Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym sam napastnik.
Wśród poszkodowanych znaleźli się także dwaj policjanci, którzy uczestniczyli w zatrzymaniu sprawcy.
Jeden z funkcjonariuszy odniósł trzy rany postrzałowe. Jego stan określano jako bardzo ciężki.
Napastnik został postrzelony i zatrzymany przez policję.
Podczas późniejszych czynności prowadzonych w jego miejscu zamieszkania w Ostrowcu Świętokrzyskim funkcjonariusze odnaleźli ciała trzech osób.
Według informacji RMF FM byli to rodzice oraz 21-letnia siostra sprawcy.
Śledczy wyjaśniają okoliczności ich śmierci oraz związek tego odkrycia z wydarzeniami w Krakowie.
Tragedia doprowadziła do ogłoszenia żałoby także w samym Krakowie. Tam potrwa ona dłużej, do 11 listopada włącznie.
Co z Marszem Niepodległości? MSWiA przekazało stanowisko
Apel Jarosława Kaczyńskiego dotyczy dwóch dni żałoby narodowej i manifestacji związanych ze sporem o Trybunał Konstytucyjny.
Nie obejmuje automatycznie wszystkich wydarzeń zaplanowanych w kraju na kolejne dni.
W związku ze zbliżającym się Narodowym Świętem Niepodległości pojawiły się pytania dotyczące uroczystości i zgromadzeń planowanych na 11 listopada.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że na razie nie zapadła decyzja o odwołaniu obchodów, w tym Marszu Niepodległości w Warszawie.
Stanowisko resortu przedstawiła rzeczniczka Karolina Gałecka.
Jednocześnie poinformowano o zwiększeniu środków bezpieczeństwa w stolicy.
Władze Warszawy zapowiedziały większą liczbę policjantów oraz ustawienie dodatkowych zapór drogowych w rejonie Traktu Królewskiego.
Zabezpieczenia mają związek z sobotnią tragedią w Krakowie.
Rafał Trzaskowski polecił również zwiększenie czujności stołecznej Straży Miejskiej oraz służb odpowiedzialnych za monitoring.
Na ten moment nie ma więc podstaw, by uznać, że wszystkie planowane zgromadzenia publiczne w Polsce zostały odwołane.
Żałoba narodowa sama w sobie nie stanowi ogólnego zakazu organizowania manifestacji.
Apel prezesa PiS jest odrębną decyzją polityczną, skierowaną do osób odpowiedzialnych za organizację protestów dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
Nie oznacza też zakończenia konfliktu wokół instytucji.
Prawo i Sprawiedliwość nadal kwestionuje działania koalicji rządzącej w sprawie TK, a przedstawiciele obozu rządowego przedstawiają odmienne stanowisko dotyczące funkcjonowania Trybunału.
Na najbliższe dwa dni Jarosław Kaczyński apeluje jednak o odstąpienie od protestów i okazanie szacunku osobom, które zginęły podczas ataku w Krakowie.
