Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska aktorka, którą widzowie na całym świecie poznali dzięki serialom „Herosi” i „Nashville”, zmarła w wieku zaledwie 36 lat. Informację o jej śmierci potwierdzili przedstawiciele gwiazdy oraz jej rodzina. Okoliczności nagłego odejścia aktorki są obecnie wyjaśniane.
Hayden Panettiere nie żyje. Miała 36 lat
Hayden Panettiere zmarła w niedzielę, 16 sierpnia. Aktorkę znaleziono nieprzytomną w kompleksie mieszkalnym w Greenville w Karolinie Południowej. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które podjęły próbę reanimacji. Biuro koronera przekazało później, że 36-latka została znaleziona w stanie zatrzymania krążenia. Ostatecznie stwierdzono jej zgon.
Policja prowadzi postępowanie dotyczące okoliczności śmierci. Dotychczasowe ustalenia nie wskazują jednak na udział osób trzecich, a na ciele aktorki nie stwierdzono obrażeń sugerujących przemoc. Oficjalna przyczyna śmierci Hayden Panettiere nie została dotąd ogłoszona.
W udostępnionych informacjach dotyczących wezwania służb pojawiła się wzmianka o podejrzeniu przedawkowania. Nie oznacza to jednak potwierdzenia przyczyny zgonu. Dopóki nie zostaną przedstawione wyniki postępowania i badań koronera, takie informacje należy traktować wyłącznie jako element prowadzonego dochodzenia.
Rodzina aktorki przekazała za pośrednictwem jej ojca, Alana „Skipa” Panettiere, emocjonalne oświadczenie. Bliscy wspominali Hayden jako osobę pełną energii, miłości i radości, która pozostawiła po sobie ogromny ślad zarówno w ich życiu, jak i wśród milionów widzów. Rodzina poprosiła jednocześnie o uszanowanie jej prywatności w czasie żałoby.
Kim była Hayden Panettiere?
Hayden Panettiere była jedną z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich aktorek swojego pokolenia. Karierę rozpoczęła jeszcze jako dziecko. Występowała między innymi w operach mydlanych „One Life to Live” oraz „Guiding Light”, a później pojawiła się w głośnych produkcjach kinowych.
Międzynarodową popularność przyniosła jej rola Claire Bennet w serialu „Herosi”. Grała nastoletnią cheerleaderkę obdarzoną niezwykłą zdolnością regeneracji. Serial zadebiutował w 2006 roku i szybko stał się jednym z największych telewizyjnych przebojów tamtego okresu.
Kolejną ważną rolą w jej karierze była Juliette Barnes w serialu „Nashville”. Za tę kreację Panettiere otrzymała dwie nominacje do Złotego Globu. Widzowie mogli oglądać ją również w takich filmach jak „Tytani”, „Księżniczka na lodzie” czy kolejnych częściach serii „Krzyk”.
Już jako dziewięciolatka została nominowana do nagrody Grammy za udział w albumie związanym z animacją Pixara „Dawno temu w trawie”, w której użyczyła głosu księżniczce Dot.
Otwarcie mówiła o uzależnieniu i depresji poporodowej
Za sukcesami zawodowymi kryła się bardzo trudna historia osobista. Hayden Panettiere przez lata otwarcie mówiła o uzależnieniu od alkoholu i opioidów, problemach psychicznych oraz depresji poporodowej. W wywiadzie dla „People” przyznała, że przez długi czas tkwiła w destrukcyjnym cyklu używania substancji, który niemal zniszczył jej życie i karierę.
W maju 2026 roku ukazała się jej autobiografia „This Is Me: A Reckoning”. Panettiere opisała w niej między innymi doświadczenia związane z dorastaniem w show-biznesie, macierzyństwem, traumą, uzależnieniem, przemocą oraz powrotem do zdrowia.
Aktorka była matką córki Kai, którą urodziła w 2014 roku. Ojcem dziewczynki jest były mistrz świata w boksie Władimir Kliczko. W 2018 roku Panettiere podpisała dokumenty przekazujące Kliczce pełną opiekę nad córką. Po latach przyznawała, że była to jedna z najboleśniejszych decyzji w jej życiu. Jednocześnie podkreślała, że pomimo życia osobno utrzymywała z córką bardzo silną więź.
Kilka lat wcześniej zmarł jej młodszy brat
Życie Panettiere naznaczyła również nagła śmierć jej młodszego brata. Jansen Panettiere zmarł w lutym 2023 roku, mając zaledwie 28 lat. Rodzina przekazała wówczas, że przyczyną jego śmierci była kardiomegalia, czyli powiększenie serca, połączona z komplikacjami dotyczącymi zastawki aortalnej.
Hayden wielokrotnie mówiła później o ogromnym bólu po stracie Jansena. Jeszcze w autobiografii i podczas publicznych wystąpień w 2026 roku wracała do tego wydarzenia jako jednego z najtrudniejszych doświadczeń swojego życia.
Hayden Panettiere pozostawiła 11-letnią córkę Kayę oraz rodziców. Miała 36 lat. Oficjalna przyczyna jej nagłej śmierci pozostaje obecnie nieznana.
