Dantejskie sceny w Polsce! Polacy zaczynają panikować
Sklep Biedronka z pustymi regałami
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sytuacja nabiera coraz bardziej na rozmiarze. Polacy panikują i robią zapasy (wszystkiemu winny koronawirus), wykupują ryż zostawiając puste półki w sklepach w obawie, że nadejdzie epidemia koronawirusa. Bez wątpienia cała sytuacja jest bardzo napięta. W Polsce jak na ten moment nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na koronawirusa. Jedyne działania w tym wymiarze dotyczą ograniczenia prawdopodobieństwa rozprzestrzenienia wirusa w razie pierwszego przypadku zarażenia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sytuacja jest bardzo poważnie napięta i może przypominać początki niepotrzebnej paniki. Niestety Polacy panikują i robią zapasy, a wszystkiemu winny jest koronawirus, wykupują ryż i kasze zostawiając puste półki w sklepach przede wszystkim w obawie, że nadejdzie epidemia koronawirusa. Na ten moment sklepy przeżywają coraz większe oblężenie. Ze sklepowych półek znikają przede wszystkim produkty z długimi terminami ważności. Są to głównie kaszę, ryże, a także wszelakiej maści makarony.

Jak sygnalizują sklepy, nawet ponad dwa razy zwiększył się popyt na podstawowe produkty sypkie jak kasza, makaron, mąka, ryż, ale też na dania gotowe, koncentraty i przeciery – czytamy w sieci. Do sprawy odnoszą się także sami klienci, którzy wyrażają potrzebę zabezpieczenia się na wypadek wybuchu epidemii.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Polacy robią zapasy na wypadek, gdyby pojawił się Koronawirus

Wolę zrobić zapasy teraz, gdy jeszcze półki w sklepach są pełne. Obawiam się też, że gdy wirus pojawi się w Polsce, ceny poszybują do góry. Nie chcę więc potem przepłacać, a żyję z emerytury

mówi mieszkanka Warszawy.

Przedstawiciele sklepów internetowych oraz stacjonarnych deklarują zwiększony ruch na ich witrynach oraz w stacjonarnych sklepach.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Porównując do poprzednich tygodni, a także średniej z ubiegłego roku, jest to ponad 25 proc. wzrostu

– wyjaśnia Jacek Palec, prezes Frisco.pl.

Mieliśmy klientkę, która zamówiła 50 opakowań gulaszu węgierskiego. Przed złożeniem zamówienia dzwoniła do nas z zapytaniem, czy na pewno może liczyć na dostawę produktu z długim terminem przydatności. Przyznam, że sami musieliśmy domówić towar u producenta

– wyjaśnia pracownik e-szop24.pl.

Polacy panikują i robią zapasy (wszystkiemu winny koronawirus), wykupują ryż zostawiając puste półki w sklepach w obawie, ze nadejdzie epidemia koronawirusa
Sklep Biedronka z pustymi regałami, screen/ YouTube

Źródło: Interia

Polecamy także:

Panika w Niemczech! Te zdjęcia przerażają

Owsiak pogrążony- jest decyzja sądu w sprawie WOŚP

Włochy tracą kontrolę nad epidemią? Proszą o pomoc

Bijatyka na wiecu Dudy! W ruch poszły pięści

Musisz to zobaczyć! Kobieta z podejrzeniem koronawirusa nagrała przerażające wideo z izolatki

Anna Mucha o krok od wpadki- biust się wylewał